Ostatnio dodane

No i stało się. Dziś rano jednostki opuściły szczecińskie nabrzeże, a wielki finał The Tall Ships Races 2017 dobiegł końca. My, choć już zaczynamy tęsknić za widokiem majestatycznych żaglowców przy Wałach Chrobrego, nie przestajemy się jednak uśmiechać. Wszystko dlatego, że wciąż mamy przed oczami obrazki z tego wspaniałego święta, które przez minione cztery dni zmieniło nasze miasto w europejską stolicę żeglarstwa.

Goście zaczęli wypływać ze Szczecina już od samego rana. Wszystko poszło zgodnie z planem i w okolicach godziny 10:30 na nabrzeżu byli już w zasadzie tylko ci, którzy przyszli specjalnie po to, aby pożegnać przepiękne żaglowce. A skoro finał The Tall Ships Races 2017 oficjalnie się zakończył, to czas na pierwsze podsumowania. Najlepiej zrobią to liczby, które prezentujemy poniżej.

1 – tyle zaręczyn (o których wiemy!) miało miejsce podczas finału TSR 2017
2 – tyle zapierających dech w piersi panoram 360 stopni można było zobaczyć dzięki pracy drona organizatorów
9 – tyle metrów długości miał najkrótszy jacht
18 –z tylu krajów pojawiły się jednostki na szczecińskim finale TSR 2017
18 – tyle metrów wysokości miała imponująca scena główna przy Wałach Chrobrego
42 – tylu zagranicznych dziennikarzy akredytowało się na finał The Tall Ships Races 2017
80 – tyle metrów wysokości miała karuzela łańcuchowa, z której można było oglądać finał zlotu
119 – tylu oficerów łącznikowych pracowało podczas finału
122 – tyle metrów długości miała najdłuższa jednostka
144 – tylu artystów wystąpiło u boku Andrei Bocellego podczas jego koncertu
150 – tyle osób budowało scenę główną przy Wałach Chrobrego
225 – tyle osób liczyła załoga żaglowca Kruzenstern
500 – tyle ton piasku użyto przy okazji Festiwalu Rzeźby w Piasku
600 – tyle osób wzięło udział w paradzie załóg ulicami Szczecina
631 – tylu dziennikarzy akredytowało się na finał The Tall Ships Races 2017
1 000 – tyle metrów banerów reklamowych zawieszono na terenie imprezy
1 944 – tyle kilometrów wynosiła łączna długość tras regatowych
2000 – tylu łącznie artystów wystąpiło podczas tegorocznego finału regat
2 200 – tyle metrów długości miały łącznie pokłady wszystkich przybyłych do Szczecina jednostek
3 000 – tyle drożdżówek przygotowano na czas finału TSR
5 000 – tyle opasek dla dzieci zostało wydanych
5 200 – tyle trytek (opasek zaciskowych) wykorzystano do powieszenia banerów
6 481 – tyle kilometrów musiał pokonać dziennikarz z Omanu, którzy przyjechał do Szczecina
7 000 – tylu żeglarzy przypłynęło na pokładach jednostek na finał TSR do Szczecina
10 000 – tyle zdjęć wykonali podczas trwania imprezy pracownicy biura prasowego
11 000 – tyle bochenków chleba przygotowano dla załóg w czasie finału TSR
18 991 – tyle wyrazów liczyły łącznie wszystkie komunikaty wysłane przez biuro prasowe
24 000 – tyle kajzerek przygotowano dla załóg na czas finału TSR
104 573 – tyle znaków pojawiło się we wszystkich komunikatach wysyłanych przez biuro prasowe
200 000 – tyle megabajtów materiałów filmowych przygotowało biuro prasowe imprezy
760 000 – tyle odsłon miała oficjalna strona internetowa finału TSR 2017
4 434 835 – taki zasięg odnotował profil facebookowy imprezy podczas jej trwania
6 217 144,5 – tyle złotych wygrał w LOTTO szczęśliwiec, który wypełnił kupon w punkcie na Łasztowni
16 458 835 – tyle razy wyświetlono tolszipowe treści na fanpage’u regat na Facebooku od 3 do 7 sierpnia

Jeśli chodzi o działalność biura prasowego, to dodamy jeszcze, że w ciągu pięciu dni przeszliśmy po terenie imprezy łącznie ponad 1 000 kilometrów, czyli mniej więcej tyle, ile w linii prostej jest ze Szczecina do Paryża!

Coś się kończy, coś się zaczyna
Przez ostatnie dni żyliśmy w atmosferze radości i uśmiechu, a Szczecin po raz kolejny potwierdził, że nie ma sobie równych w organizacji finału tego wspaniałego, żeglarskiego święta. Dziękujemy za emocje, wspaniałe koncerty, atrakcje i cały ten magiczny czas, który mieliśmy okazję wspólnie przeżywać. Jeśli chodzi natomiast o pożegnanie z finałem The Tall Ships Races, w tym roku możemy to zrobić tylko w jeden sposób, czyli śpiewając „Time to say goodbye” Andrei Bocellego!

Dobre wiadomości są jednak takie, że choć żaglowce odpłynęły, to my nie przestajemy się bawić. Jutro zrobimy wprawdzie dzień przerwy, ale od czwartku wracamy na Wały Chrobrego oraz Łasztownię. Wesołe miasteczka znów będą działać (10 sierpnia przewidywane są rabaty sięgające nawet 50%), a dobrze znane stoiska jarmarkowe i food trucki wznowią funkcjonowanie. W planach na kolejne dni mamy przewidziane także Water Show, Szczecin Firefighter Combat Challenge, Baltic Polonez Cup Race i oczywiście widowiskowe pokazy sztucznych ogni podczas Pyromagic 2017! Czeka nas też naturalnie solidna porcja dźwięków, czyli Strefa Klubowa i Szczecin Music Live. Dlatego nie płaczmy po żaglowcach, tylko wspólnie bawmy się dalej.
Do zobaczenia!